<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Marcin Kozioł - refleksje</title>
	<atom:link href="http://marcinkoziol.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://marcinkoziol.pl</link>
	<description>Bieganie, czytanie, inteligencja.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 20 Dec 2010 23:01:17 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Jesienny Tułacz 2010 oraz dlaczego nie jestem samobójcą, którego autorem jest Piotr</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/12/jesienny-tulacz-2010-oraz-dlaczego-nie-jestem-samobojca/comment-page-1/#comment-115</link>
		<dc:creator>Piotr</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Dec 2010 23:01:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=565#comment-115</guid>
		<description>obiecuje ze kiedys sie pojawie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>obiecuje ze kiedys sie pojawie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jesienny Tułacz 2010 oraz dlaczego nie jestem samobójcą, którego autorem jest Wujek</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/12/jesienny-tulacz-2010-oraz-dlaczego-nie-jestem-samobojca/comment-page-1/#comment-113</link>
		<dc:creator>Wujek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Dec 2010 11:40:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=565#comment-113</guid>
		<description>Kolega Piotr by sie mogl kiedys na czyms takim pojawic, bysmy Was wymeczyli kolego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kolega Piotr by sie mogl kiedys na czyms takim pojawic, bysmy Was wymeczyli kolego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jesienny Tułacz 2010 oraz dlaczego nie jestem samobójcą, którego autorem jest Piotr</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/12/jesienny-tulacz-2010-oraz-dlaczego-nie-jestem-samobojca/comment-page-1/#comment-112</link>
		<dc:creator>Piotr</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Dec 2010 21:12:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=565#comment-112</guid>
		<description>bieganie po ciemku z latarką i popsutą mapą, brzmi jak jakiś surrealistyczny obraz, i mam nadzieje że dokładnie takich wrażeń dostarcza...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>bieganie po ciemku z latarką i popsutą mapą, brzmi jak jakiś surrealistyczny obraz, i mam nadzieje że dokładnie takich wrażeń dostarcza&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Podsumowanie miesiąca, październik 2010, którego autorem jest Marcin Koziol</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/11/podsumowanie-miesiaca-pazdziernik-2010/comment-page-1/#comment-111</link>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Dec 2010 17:04:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=562#comment-111</guid>
		<description>Do kwietnia maraton przebiegnę sobie na którymś treningu więc na CM się nie wybieram :) 

Zresztą przecież biegałem trasą tego maratonu miliony razy a ciekawiej jest się pogubić w środku lasu na Harpaganie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do kwietnia maraton przebiegnę sobie na którymś treningu więc na CM się nie wybieram :) </p>
<p>Zresztą przecież biegałem trasą tego maratonu miliony razy a ciekawiej jest się pogubić w środku lasu na Harpaganie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Stephen King &#8211; The Long Walk, którego autorem jest Marcin Koziol</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/05/stephen-king-the-long-walk/comment-page-1/#comment-110</link>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Dec 2010 16:54:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=380#comment-110</guid>
		<description>Dokładnie to miałem na myśli, dlatego tym bardziej zdziwiło mnie że książka &quot;narzuciła&quot; bohaterom takie szybkie tempo marszu. Ale i tak ciekawa koncepcja, by ekscytować się wyścigiem z trybun patrząc na śmierć zawodników.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dokładnie to miałem na myśli, dlatego tym bardziej zdziwiło mnie że książka &#8222;narzuciła&#8221; bohaterom takie szybkie tempo marszu. Ale i tak ciekawa koncepcja, by ekscytować się wyścigiem z trybun patrząc na śmierć zawodników.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Podsumowanie miesiąca, październik 2010, którego autorem jest Wujek</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/11/podsumowanie-miesiaca-pazdziernik-2010/comment-page-1/#comment-109</link>
		<dc:creator>Wujek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Dec 2010 09:29:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=562#comment-109</guid>
		<description>Noo to jak na H41 sie pojawisz to moze razem bedziemy tam pedałować :D W tym samym czasie jest maraton u Ciebie ale to nic :)
Za dwa tygodnie Nocna Masakra. Mam nowego buta i cieple majty wiec bedzie ok. 
Namawiam chlopakow na Ełcką Zmarzline :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Noo to jak na H41 sie pojawisz to moze razem bedziemy tam pedałować :D W tym samym czasie jest maraton u Ciebie ale to nic :)<br />
Za dwa tygodnie Nocna Masakra. Mam nowego buta i cieple majty wiec bedzie ok.<br />
Namawiam chlopakow na Ełcką Zmarzline :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Stephen King &#8211; The Long Walk, którego autorem jest Leszek</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/05/stephen-king-the-long-walk/comment-page-1/#comment-108</link>
		<dc:creator>Leszek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Dec 2010 17:14:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=380#comment-108</guid>
		<description>Jest zasadnicza różnica pomiędzy chodzeniem sobie po mieście a maszerowaniem by przeżyć. 4 mile/godzinę to jest normalne tempo marszu. Szybki marsz to ok 4.5 mil/godzinę. Bardzo szybki, to 5 mil/godzinę, ale jest to tępo ekstremalne. Szybciej maszerować się nie da, trzeba by było podbiegać. I tak np. moje tempo podczas długotrwałych marszów to 5 km/ godz. W tym się mieszczą przerwy na posiłki. Mój rekord w tym tempie to 150 km w 30 godzin, z małym plecakiem, ok. 7 kg. Krótszy dystans, 100 km przechodzę w 19 godzin. Stany emocjonalne jakie się osiąga podczas takiego marszu są nie do opisania.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jest zasadnicza różnica pomiędzy chodzeniem sobie po mieście a maszerowaniem by przeżyć. 4 mile/godzinę to jest normalne tempo marszu. Szybki marsz to ok 4.5 mil/godzinę. Bardzo szybki, to 5 mil/godzinę, ale jest to tępo ekstremalne. Szybciej maszerować się nie da, trzeba by było podbiegać. I tak np. moje tempo podczas długotrwałych marszów to 5 km/ godz. W tym się mieszczą przerwy na posiłki. Mój rekord w tym tempie to 150 km w 30 godzin, z małym plecakiem, ok. 7 kg. Krótszy dystans, 100 km przechodzę w 19 godzin. Stany emocjonalne jakie się osiąga podczas takiego marszu są nie do opisania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Podsumowanie miesiąca, październik 2010, którego autorem jest Piotr</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/11/podsumowanie-miesiaca-pazdziernik-2010/comment-page-1/#comment-100</link>
		<dc:creator>Piotr</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Nov 2010 07:07:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=562#comment-100</guid>
		<description>Nie lubisz tabelek i planowania? Po to chyba są &quot;metody&quot; by ktośtam ®, żeby zgodnie z kogoś widzimisie osiągnąć jakiś poziom. Innej metody nie ma niż właśnie analiza statystyczna, bo każda inna rozmywa się i efektów brak.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie lubisz tabelek i planowania? Po to chyba są &#8222;metody&#8221; by ktośtam ®, żeby zgodnie z kogoś widzimisie osiągnąć jakiś poziom. Innej metody nie ma niż właśnie analiza statystyczna, bo każda inna rozmywa się i efektów brak.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Eksperymenty z fastpackingiem, którego autorem jest Krzysiek</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/06/eksperymenty-z-fastpackingiem/comment-page-1/#comment-94</link>
		<dc:creator>Krzysiek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Sep 2010 21:18:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=389#comment-94</guid>
		<description>Lubię minimalizm i praktykuję go nawet na co dzień. Jeśli chodzi o bieliznę, 3 pary majtek to całkiem wygodne rozwiązanie (licząc z tymi na sobie) przy codziennym praniu. Skarpet biorę min. 4 pary. 3 dla wygody + rezerwa w razie przemoczenia. Koszulek z definicji używam bawełnianych. Tanie i wygodne. Co do spodni, polecam bawełniane z brytyjskiego demobilu (camo DPM). Są cienkie i lekkie, a zatem wygodne i relatywnie szybko schną. No i trzeba się bardzo postarać, żeby zrobić im krzywdę. Co do przemoczenia spodni, nie przejmowałbym się tak. Człowiek nie papier.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Lubię minimalizm i praktykuję go nawet na co dzień. Jeśli chodzi o bieliznę, 3 pary majtek to całkiem wygodne rozwiązanie (licząc z tymi na sobie) przy codziennym praniu. Skarpet biorę min. 4 pary. 3 dla wygody + rezerwa w razie przemoczenia. Koszulek z definicji używam bawełnianych. Tanie i wygodne. Co do spodni, polecam bawełniane z brytyjskiego demobilu (camo DPM). Są cienkie i lekkie, a zatem wygodne i relatywnie szybko schną. No i trzeba się bardzo postarać, żeby zrobić im krzywdę. Co do przemoczenia spodni, nie przejmowałbym się tak. Człowiek nie papier.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Książka o Przystanku Woodstock, którego autorem jest Piotr</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/08/ksiazka-o-przystanku-woodstock/comment-page-1/#comment-89</link>
		<dc:creator>Piotr</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Aug 2010 17:36:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=538#comment-89</guid>
		<description>Tytuł stronniczy... &quot;Najpiękniejszy&quot; he he</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tytuł stronniczy&#8230; &#8222;Najpiękniejszy&#8221; he he</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

