<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Marcin Kozioł - refleksje &#187; podróże</title>
	<atom:link href="http://marcinkoziol.pl/category/podroze/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://marcinkoziol.pl</link>
	<description>Bieganie, czytanie, inteligencja.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Dec 2010 17:36:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>Długi weekend w Gorcach i Pieninach</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/06/dlugi-weekend-w-gorcach-i-pieninach/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2010/06/dlugi-weekend-w-gorcach-i-pieninach/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Jun 2010 09:04:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[fastpacking]]></category>
		<category><![CDATA[gorce]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[pieniny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=472</guid>
		<description><![CDATA[I tak oto nastał mój czas by przeżyć kilka dni w górach trochę inaczej niż zwykle. Wnioski posłużą mi do następnych eksperymentów. Za to relaks był nieoceniony. Mój eksperyment fastpackingowy mało nie poległ w gruzach, gdy w obawie przed deszczem prawie zdecydowałem się na zabranie większego plecaka 30L. Zapakowałem wszystko co zamierzałem właśnie do niego, [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2010/06/dlugi-weekend-w-gorcach-i-pieninach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Eksperymenty z fastpackingiem</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/06/eksperymenty-z-fastpackingiem/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2010/06/eksperymenty-z-fastpackingiem/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Jun 2010 06:45:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[bagaż]]></category>
		<category><![CDATA[gorce]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[plecak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=389</guid>
		<description><![CDATA[Fastpacking, czyli koncepcja by zabrać &#8222;wszystko to co potrzebne, i tylko to co potrzebne&#8221; zrodził się jak pewnie wszystko inne z potrzeby życia. Oto moje pierwsze próby lekkiego podejścia do życia. Idea lekkiego pakowania się, pogłębiła się we mnie za sprawą posta na blogu PK4.pl . Sam przymierzałem się do wyprawy w góry na 4 [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2010/06/eksperymenty-z-fastpackingiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Robert Young Pelton &#8211; The Adventurist: My Life in Dangerous Places</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/03/305/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2010/03/305/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Mar 2010 09:54:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[robert young pelton]]></category>
		<category><![CDATA[RYP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=305</guid>
		<description><![CDATA[Robert Young Pelton jest praktycznie nieznany w Polsce, natomiast jego nazwisko jest dobrze rozpoznawalne za Oceanem. Książka ta z pozoru jest pozycją typowo podróżnicza, jednak ja bym ją postawił na jednym z czołowych miejsc dla książek motywacyjnych. Opisuje prostą historię faceta, który nie wiedząc co chce w życiu &#8230; brał co było aż odkrył to [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2010/03/305/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Meksyk, Agonia</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2008/12/meksyk-agonia/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2008/12/meksyk-agonia/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Dec 2008 12:10:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[global penetrator]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=359</guid>
		<description><![CDATA[Desfortunadamente czas nieublaganie plynie do przodu i nasza wyprawa dobiega konca. Dzis juz pozegnalismy Liqa, odbylo sie szybko po mesku &#8211; bez lez. Pojechal do Cancun, by stamtad poleciec do Brukseli i potem juz do domu. My jutro Juz lecimy do Nowego Jorku z wyjatkiem freeridera Pablosa, ktora nie zdecydowal sie jeszcze czy zostaje, czy [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2008/12/meksyk-agonia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Meksyk, Playa Del Carmen</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2008/12/meksyk-playa-del-carmen/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2008/12/meksyk-playa-del-carmen/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Dec 2008 12:08:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[global penetrator]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=357</guid>
		<description><![CDATA[Playa Del Carmen&#8230; okreslana jest Ibiza Meksyku. Podobno najlepsze imprezy na calej Riviera Maya. Oprocz dobrego miejsca imprezowego jest tez wygodna baza do nurkowania w kolejnych pobliskich cenotach. Znajdujemy bardzo fajny hostel prowadzony przez Koreanczykow. Hostel ogolnie kojarzy sie z dormitoriami, a tu mile zaskoczenie dostajemy dwupokojowy apartament z wyjsciem wprost na wielki taras z [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2008/12/meksyk-playa-del-carmen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Meksyk, Cozumel</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2008/12/meksyk-cozumel/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2008/12/meksyk-cozumel/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Dec 2008 12:06:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[global penetrator]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=355</guid>
		<description><![CDATA[Znudzil sie nam juz staly lad, wybieramy sie wiec na wyspe Cozumel. Perla turystyczna Meksyku. Luksusowe resorty, bajeczne plaze, doskonale miejsca nurkowe, pyszna kuchnia&#8230;. Spedzamy tu az cztery dni. Moze dlatego , ze miasteczko jest bardzo przyjazne, standard, czystosc nie odbiega od wyobrazen europejskich o nadmorskim kurorcie. Wypozyczmy jeepa i zwiedzamy cala wyspe dokladnie. Posrodku [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2008/12/meksyk-cozumel/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Meksyk, Tulum c.d.</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2008/11/meksyk-tulum-c-d/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2008/11/meksyk-tulum-c-d/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Nov 2008 12:01:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[global penetrator]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=353</guid>
		<description><![CDATA[Nastepny dzien przynosi penetracje kolejnych cenotow. Jako pierwszy wybieramy Calavere, gzie mozemy obserwowac halokline czyli mieszanie sie wody slonej i slokiej. Zjawisko absoloutnie niesamowite, trudne do opowiedzenia. Gdy sie delikatnie podplywa do halokliny wyglada to tak, jakby woda skladala sie z poukladanych na sobie idealnie warstw szkla, ktore rozszczepiaja padajace promienie swiatla. Gdy ja poprzez [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2008/11/meksyk-tulum-c-d/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Meksyk, Tulum</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2008/11/meksyk-tulum/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2008/11/meksyk-tulum/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 29 Nov 2008 11:59:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[global penetrator]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=351</guid>
		<description><![CDATA[Po burzliwych dyskusjach, cechujacych sie wzajemnym zrozumieniem, grupa ustalila sobie, to co chciala&#8230; i pojechalismy do Meksyku. W przeciwienstwie do granicy Gwatemalsko-belizyjskiej, gdzie JB wylosowal trzepanie bagazu, a Liq wypelnial opiniotworcza ankietke, losowanie (bo tutaj do przegladu osobistego uzywa sie maszyny losujacej z jednym guzikiem) przebieglo gladko i bez problemow pomknelismy w glab polwyspu Jukatan. [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2008/11/meksyk-tulum/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Belize, O wyzszosci trawy nad indykiem</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2008/11/belize-o-wyzszosci-trawy-nad-indykiem/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2008/11/belize-o-wyzszosci-trawy-nad-indykiem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 Nov 2008 11:58:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[belize]]></category>
		<category><![CDATA[global penetrator]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=349</guid>
		<description><![CDATA[27 listopad Tradycyjne amerykanskie swieto indyka czy Thanksgiving Day. Dla nas Polakow nic nie znaczace swieto, ale dla Amerykanow &#8211; numer jeden kiedy mozna sie bezkarnie nazrec. Na naszej wyspie nie specjalnie sie przejmuja tym, ze nie mozna kupic indyka. Coz oni tu maja swoje swiateczne potrawy&#8230;trawe i lobstera (homar), a wszsytko to w sosie [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2008/11/belize-o-wyzszosci-trawy-nad-indykiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Belize, Blue Hole</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2008/11/belize-blue-hole/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2008/11/belize-blue-hole/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 Nov 2008 11:53:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[belize]]></category>
		<category><![CDATA[global penetrator]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=345</guid>
		<description><![CDATA[Blue Hole &#8211; swoisty fenomen natury (nie mylic z Blue Hole, Dahab, Egipt) to wielka jaskinia rafy koralowej, o niespotykanym, prawie idealnie okraglym ksztalcie przypominajacym bardziej podwodny krater. Odkryte przez Jacques&#8217;a Cousteau stalo sie w ostatnich latach kultowym miejscem, marzeniem kazdego pletwonurka. Za jedyne 170 dolarow jestesmy szczesliwymi posiadaczamy vouchera uprawniajacego do 3 nurkowan tego [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2008/11/belize-blue-hole/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

