<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Marcin Kozioł - refleksje &#187; bieganie</title>
	<atom:link href="http://marcinkoziol.pl/category/bieganie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://marcinkoziol.pl</link>
	<description>Bieganie, czytanie, inteligencja.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Dec 2010 17:36:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>Jesienny Tułacz 2010 oraz dlaczego nie jestem samobójcą</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/12/jesienny-tulacz-2010-oraz-dlaczego-nie-jestem-samobojca/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2010/12/jesienny-tulacz-2010-oraz-dlaczego-nie-jestem-samobojca/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Dec 2010 17:36:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[bieganie]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie]]></category>
		<category><![CDATA[tułacz]]></category>
		<category><![CDATA[zawody]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=565</guid>
		<description><![CDATA[A co, wszystko wolno i mi! Jesienny Tułacz Fajna impreza, trochę mniejsza niż inne, przyjemna lokalizacja. Aura wyśmienita na bieganie, już po deszczu, chłodnawo, praktycznie bezwietrznie. W środku nocy jeszcze się przejaśniło na niebie więc już tylko wiersze pisać i kwiatki dziewczynie nieść. Założyłem sobie że poeksperymentuje z samotnym bieganiem z mapą w ręku. Towarzysz [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2010/12/jesienny-tulacz-2010-oraz-dlaczego-nie-jestem-samobojca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podsumowanie miesiąca, październik 2010</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/11/podsumowanie-miesiaca-pazdziernik-2010/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2010/11/podsumowanie-miesiaca-pazdziernik-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Nov 2010 14:48:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[bieganie]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=562</guid>
		<description><![CDATA[Elegancko! Bieganie wróciło do normy, a norma się winduje. Tym razem w sumie 144 km, chociaż robione trochę pobocznie, bo bieganie jest na razie tylko momentem relaksu między pracą. Doszedłem do godzinnego biegania bez problemu, parę razy obiegłem Las Wolski w Krakowie, gdzie szlaki naprawdę są ciekawe i przyjazne. Do tego też poćwiczyłem i przyzwyczaiłem [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2010/11/podsumowanie-miesiaca-pazdziernik-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podsumowanie kwartału, lipiec-wrzesień 2010</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/09/podsumowanie-kwartalu-lipiec-wrzesien-2010/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2010/09/podsumowanie-kwartalu-lipiec-wrzesien-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 30 Sep 2010 16:45:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[bieganie]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=547</guid>
		<description><![CDATA[Tyle atrakcji przez te trzy miesiące się wydarzyło, że komu by się chciało w trakcie pisać podsumowania :) Ale dziś wypada, jako wnioski na przyszłość. Lipiec Zupełny brak biegania, a to za sprawą najpierw ponad 3 tygodni gdzieś na bałkanach, a następnie tygodnia spędzonego w Kostrzynie na Przystanku Woodstock. Najpierw spanie w namiocie i żywienie [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2010/09/podsumowanie-kwartalu-lipiec-wrzesien-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>VI Bieg Katorżnika</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/08/vi-bieg-katorznika/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2010/08/vi-bieg-katorznika/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Aug 2010 13:57:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[bieganie]]></category>
		<category><![CDATA[bieg katorżnika]]></category>
		<category><![CDATA[lubliniec]]></category>
		<category><![CDATA[zawody]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=518</guid>
		<description><![CDATA[Najprawdopodobniej będzie to ostatnia impreza biegowa/zorganizowana w tym roku w której wezmę udział. Wypad jednak był sympatyczny, a przygód nigdy za wiele. Na Bieg Katorżnika zapisać się trzeba było gdzieś w marcu czy kwietniu. Wtedy miałem ochotę, a że opłacone i przygotowane &#8211; jedziemy. Miejsce i miasto organizacji &#8211; idealne. Lubliniec to jedna z tych [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2010/08/vi-bieg-katorznika/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podsumowanie miesiąca, czerwiec 2010</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/06/podsumowanie-miesiaca-czerwiec-2010/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2010/06/podsumowanie-miesiaca-czerwiec-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2010 12:16:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[bieganie]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie]]></category>
		<category><![CDATA[trening]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=484</guid>
		<description><![CDATA[To był dobry miesiąc. Tyle w skrócie. W końcu miesiąc rozrywki biegowej i pokrewnej z którego jestem zadoolony. Mimo, że to już trzeci miesiąc z rzędu kiedy biegam sensownie od jego połowy, to nie ma co narzekać. Początek to kilka wyjść, wyjazd na lekko w Gorce i Pieniny i szukanie złotego środka w ilości i [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2010/06/podsumowanie-miesiaca-czerwiec-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podsumowanie miesiąca, maj 2010</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/05/podsumowanie-miesiaca-maj-2010/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2010/05/podsumowanie-miesiaca-maj-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 15:49:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[bieganie]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[harpagan]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie]]></category>
		<category><![CDATA[tatry]]></category>
		<category><![CDATA[trening]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=387</guid>
		<description><![CDATA[Maj wyszedł na zero. Miał swoje plusy, miał i minusy  i teraz chodzi o to żeby te plusy ujemne nie przysłoniły nam plusów dodatnich, jak mawiał bohater &#8222;Misia&#8221;. Życiowo maj rozpocząłem od wycieczki do Szczecina na pierwszy, dłuższy niż zwykły, majowy weekend. Dochodząc powoli do siebie po bieganiu maratonu odpoczywałem od regularnego biegania. W ten [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2010/05/podsumowanie-miesiaca-maj-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podsumowanie miesiąca, kwiecień 2010</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/05/podsumowanie-miesiaca-kwiecien-2010/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2010/05/podsumowanie-miesiaca-kwiecien-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 01 May 2010 05:04:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[bieganie]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie]]></category>
		<category><![CDATA[trening]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=375</guid>
		<description><![CDATA[Mało treningów, a na koniec maraton. Bywało w życiu lepiej. Początek był niezły, trzymałem się ok 40 km tygodniowo bez problemu. W neidzielę wielkanocną dla odmiany nawet wybierająć się na szybkie kilka godzin w zakopiańskich górach. Potem, gdzieś po drodze, zapomniałem o niezbędniku rozciągania i zaczynając biegi po 10 minutach miałem sztywne mieśnie i nie [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2010/05/podsumowanie-miesiaca-kwiecien-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>IX Cracovia Maraton 2010</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/04/ix-cracovia-maraton-2010/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2010/04/ix-cracovia-maraton-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Apr 2010 13:03:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[bieganie]]></category>
		<category><![CDATA[kraków]]></category>
		<category><![CDATA[maraton]]></category>
		<category><![CDATA[zawody]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=367</guid>
		<description><![CDATA[Na początku stycznia wpadłem na ten genialny pomysł. Skoro miałem i tak w planach przebiec kiedyś maraton, dlaczego nie zrobić tego już wkrótce? Prolog Krakowski maraton był oczywisty, nigdzie nie będę musiał jechać, bieg i tak się odbędzie a niecałe 4 miesiące powinno wystarczyć do nabrania formy. Znalazłem prosty plan na 14 tygodni do zrealizowania. [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2010/04/ix-cracovia-maraton-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Running the Sahara Desert</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/04/running-the-sahara-desert/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2010/04/running-the-sahara-desert/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Apr 2010 07:14:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[bieganie]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[ultra]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[Kilka lat temu Ewan McGregor i jego przyjaciel Charley Boorman zrealizowali swoje dwa marzenia. Przejechać motorem dookoła świata (Long Way Round) i z Londynu do RPA (Long Way Down). Cały projekt dokumentował kilkuodcinkowy serial opisujący historię przygotowań i samego wyjazdu. Bardzo wciągający i inspirujący kawałek telewizyjnego show. W podobnym klimacie utrzymany jest &#8222;Runnin the Sahara [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2010/04/running-the-sahara-desert/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podsumowanie miesiąca, marzec 2010</title>
		<link>http://marcinkoziol.pl/2010/03/podsumowanie-miesiaca-marzec-2010/</link>
		<comments>http://marcinkoziol.pl/2010/03/podsumowanie-miesiaca-marzec-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Mar 2010 09:22:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Koziol</dc:creator>
				<category><![CDATA[bieganie]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie]]></category>
		<category><![CDATA[trening]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://marcinkoziol.pl/?p=301</guid>
		<description><![CDATA[Trochę słabiej, trochę lepiej a na pewno inaczej. Marzec to pierwszy w życiu półmaraton na zawodach i trochę kombinacji ze sprzętem, organizmem i jego reakcjami i kolejne przyjemne przebieżki po Krakowie. Lubię biegać! Przymusowa przerwa i półmaraton Marzec okazał się być słabszy od lutego. Pierwsze dwa tygodnie to w praktyce ledwie namiastka biegania, gdy najpierw [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://marcinkoziol.pl/2010/03/podsumowanie-miesiaca-marzec-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

