El Salvador, Ruta de flores

18 listopada 2008

Z lekkim szumem w glowie wstajemy i udajemy sie na poszukiwanie czegos do jedzenia. Zagadujemy do tuk-tukarzy i postanawiamy przejechac naslawniejsza droge w Salwadorze za pomoca tuk-tuka. Droga kwiatowa to odcinek ok. 36km asfaltowej drogi przebiegajacej przez plantacje kawy, urocze wzgorza, w tle wulkany a z obu stron drogi ciagnace sie kwitnace rozne krzewy kwiatowe. Nie jest moze bardzo kwitnaco, bo to jeszcze nie ten miesiac, ale ogolnie przyjemne miejsce dla emerytow. Wczesniej jeszcze ogladamy pobliskie malownicze wodospady, a potem lagune verde – nieduze jeziorko otoczone zielenia. Wspolnym obiadem zegnamy sie z naszymi przewoznikami kierujemy sie na terminal w pobliskim miasteczku. Czekajac na autobus podchodzi do nas gosc i prosi o przeprowadzenie ankiety. Okazuje sie, ze prowadzi badania wsrod cudzoziemcow jak widza Salwadro i co trzeba zmienic, by bylo ciekawiej, przyjazniej dla odwiedzajacych. Grzecznie odpowiadamy na wszystkie pytania, a w nagrode dostajemy kartki pocztowe z Salwadoru.

Podsumowujac, bardzo mile nas zaskoczyl ten kraj. Bylo chyba najbardziej spokojnie i bezpiecznie sposrod wszystkich odwiedzonych do tej pory panstw.

Zostaw odpowiedź